Miejsce na podium

Nowa kruszarka stożkowa Sandvik CS550 to potężna maszyna do kruszenia drugiego stopnia. Oprócz dużej elastyczności i wydajności cechuje ją zaawansowana automatyka oraz łatwość utrzymania ruchu, co pozwala maksymalnie wydłużyć czas pracy maszyny

Operatorzy kruszarek zwracają dziś baczną uwagę na wydajność i produktywność. Czy proces może być bardziej wydajny bez szkody dla środowiska naturalnego? Czy spełnia normy bezpieczeństwa zawarte w unijnej Dyrektywie Maszynowej?

Celem tych wszystkich działań jest maksymalny efekt – w postaci sumy wydajności kruszarki oraz stopnia rozdrobnienia – na każdym stopniu kruszenia.

Wszystkie te pomysły legły u podstaw zaprojektowanej przez firmę Sandvik Mining and Rock Technology kruszarki stożkowej najnowszej generacji – Sandvik CS550. Pokazano ją na odbywających się co trzy lata targach CONEXPO-CON/AGG w Las Vegas. Ta nowa maszyna jest kontynuatorką kruszarek z serii 500 – Sandvik CH550 i Sandvik CH540.

Wyższy stopień redukcji
Sandvik CS550 to niezawodna, wysokowydajna kruszarka do kruszenia drugiego stopnia, oferująca wysoki stopień rozdrobnienia. CS550 może z powodzeniem być stosowana w górnictwie, chociaż powstała głównie z myślą o branży materiałów budowlanych. Oznacza to z reguły pracę w kamieniołomach, chociaż wykorzystują tę maszynę również wykonawcy, którzy potrzebują sprzętu mobilnego.

Dane techniczne Sandvik CS550

  • Waga – kruszarka 24 650 kg
  • Waga – kruszarka wraz z ramą 30 670 kg
  • Wysokość do otworu wlotowego 2775 mm
  • Maksymalna moc 330 kW/443 hp
  • Wydajność 230–720 t/h
  • Nastawa szczeliny CSS 27–70 mm
  • Maksymalna nadawa 345–431 mm
  • Zakres skoku 24–48 mm

Sandvik CS550 osiąga o 25 procent lepszy stopień rozdrobnienia w porównaniu z innymi kruszarkami tego typu. Umożliwia to zastosowanie większych kruszarek stożkowych w kruszeniu pierwszego stopnia i ułatwia kruszenie trzeciego stopnia, dając lepszą jakość produktu końcowego. W niektórych zastosowaniach Sandvik CS550 może nawet wytworzyć produkt końcowy.

Sandvik CS550 zmniejsza przepływ recyrkulacyjny nawet o 50 procent, z zachowaniem ilości i wysokiej jakości produktu końcowego. Innymi słowy, mniej materiału wraca do kruszarki do ponownego przerobienia. Części ścieralne są trwalsze, co jest istotne zwłaszcza w wypadku kosztownej komory kruszenia wykonanej z żelazomanganu.

Nadaje się do wielu różnych zastosowań
czękową do kruszenia pierwszego stopnia, umożliwia przerób dużych ilości materiału, wysoki stopień rozdrobnienia i idealny kształt ziaren produktu końcowego – mówi Martin Johansson, kierownik ds. cyklu życia kruszarek stożkowych w Sandvik Mining and Rock Technology. – Szeroki zakres nastawy szczeliny kruszenia (CSS – closed-side settings) oraz duże skoki dają dobrą elastyczność. Dzięki temu Sandvik CS550 sprawdza się w wielu zastosowaniach.

Właściciele zakładów kruszenia, którzy chcą zoptymalizować kruszenie drugiego stopnia, aby dostosować się do wymagań rynku, teraz mają taką możliwość. Większa nadawa i regulowany skok wału mimośrodowego oznacza znacznie wydajniejsze kruszenie drugiego stopnia. Dzięki temu kruszarka szczękowa może przerobić więcej materiału w trakcie kruszenie pierwszego stopnia i zwiększyć dzięki temu ogólną produkcję.

Mniej przestojów
w górnictwie, gdzie często operacje prowadzone są w systemie 24/7 z minimalnymi okresami przestojów maszyn. Lepsze kruszenie drugiego stopnia oznacza często brak konieczności kruszenia trzeciego stopnia, a mniejszy przepływ recyrkulacyjny to większa trwałość maszyny i rzadsze przestoje.

Kopalnia może nie potrzebować szybszego kruszenia, ale bardziej wszechstronna kruszarka drugiego stopnia produkuje lepszy materiał do mielenia, co z kolei umożliwia znaczną oszczędność energii.

Możemy mieć istotny wpływ na koszty cyklu życia maszyny – i dowieść tego danymi liczbowymi

Ważną zaletą kruszarki Sandvik CS550 jest to, że zupełnie nie zużywa się materiałów plastikowych w komorze kruszenia, a ponadto doskonała ergonomia czynności serwisowych. Inny jej walor to wiele części, które mają również inne kruszarki stożkowymi Sandvik.

Brak plastiku pozwala wyeliminować czas utwardzania, a także skraca przestoje dzięki szybszej wymianie okładziny. Dzięki temu pracownicy nie są narażeni na opary z materiałów okładzinowych oraz nie muszą wykonywać niebezpiecznych operacji, takich jak spawanie. Nie trzeba poza tym myśleć o wyrzucaniu plastikowych odpadów.

Sandvik CS550

Najważniejsze korzyści
z zastosowania:

  • Duża nadawa na wlocie skutkuje większą produktywnością
  • Większy skok zapewnia większą elastyczność
  • Zaawansowana automatyka zwiększa wydajność, ulepsza przepływ recyrkulacyjny i zwiększa bezpieczeństwo

Zalety w zastosowaniu w kopalniach:

  • Wyższy stopień rozdrobnienia daje znaczne oszczędności energii we wszystkich fazach kruszenia
  • Mniejszy przepływ recyrkulacyjny
    to mniejsze zużycia okładziny i mniej przestojów
  • Dłuższy czas pracy maszyn dzięki łatwiejszemu, szybszemu
    i bezpieczniejszemu utrzymaniu ruchu

Inny istotny czynnik to nawet o 90 procent szybsza wymiana okładziny.

Automatyzacja procesów
Kruszarki firmy Sandvik są projektowane z myślą o maksymalnym zastosowaniu wypróbowanej technologii automatyzacji tej firmy. Zautomatyzowany system ustawienia ASRi optymalizuje wydajność pracy kruszarki i umożliwia dostosowanie do materiału dzięki stałym pomiarom stanu okładziny. System Hydroset umożliwia automatyczne hydrauliczne pozycjonowanie wału głównego i ochronę przed przeciążeniem, co pozwala usuwać elementy oporne na kruszenie. Automatyzacja i system sterowniczy w kruszarkach serii 500 gwarantują optymalną wydajność i stopień rozdrobnienia.

Najważniejsze dla operatorów kruszarek aspekty procesu – jakość produktu końcowego, koszt cyklu życia maszyny, maksymalna produktywność i czas pracy maszyn – wymagają zaawansowanych, energooszczędnych rozwiązań dla wszystkich trzech stopni kruszenia. Sandvik oferuje odpowiednią wiedzę, doświadczenie i szkolenie.

– Kierownicy kamieniołomów muszą pilnować proporcji nakładów inwestycyjnych i kosztów cyklu życia maszyn – mówi Johansson.

– Dzięki naszej wiedzy, doświadczeniu i serwisowi możemy mieć istotny wpływ na koszty cyklu życia maszyny – i dowieść tego danymi liczbowymi.